Ospa wietrzna u dorosłych. Czy można wychodzić na dwór?

Przyjęło się, że ospa wietrzna to choroba wieku dziecięcego, a więc dopadająca głównie dzieci. Najczęściej dotyka dzieci w wieku od 2. do 6. lat, ale niekiedy może się okazać, że zachoruje także osoba dorosła.

To, o czym warto wtedy pamiętać to że w takich przypadkach ospa ma z reguły cięższy przebieg i występuje większe ryzyko, że dojdzie do powikłań. W związku z tym młodzież czy osoby dorosłe dotknięte ospą wietrzną powinny zachować szczególną ostrożność, tym bardziej że niekiedy ta choroba zakaźna może wymagać nawet hospitalizacji. Jak tego uniknąć? Najważniejsze jest szybkie rozpoznanie i właściwe leczenie. Nie każdy tymczasem wie, jak przebiega ospa wietrzna u dorosłych.

Czy można wychodzić na dwór, jeśli jest się chorym? Jakie są najczęstsze objawy? Te pytania pojawiają się bardzo często. Faktem jest, że w wielu przypadkach ospa wietrzna u osób dorosłych przybiera na sile pod względem objawów. Są to przede wszystkim bóle mięśniowe, bóle głowy, gorączka, złe samopoczucie, biegunka czy wreszcie wysypka. To właśnie charakterystyczna wysypka jest znakiem rozpoznawczym ospy.

Często występuje w różnych rzutach, a zmiany skórne w postaci wykwitów mogą prowadzić do stałych blizn, szczególnie jeśli nie będziemy wystrzegać się drapania.

Jak dorosły może bronić się przed ospą?

Zdecydowana większość dorosłych nie choruje na ospę, gdyż… kiedyś już chorowała, tyle że miało to miejsce wiele lat temu, gdy było się jeszcze dzieckiem. Wtedy to ospa jest z reguły łagodna, z kolei chorzy w późniejszym okresie muszą przygotować się na zdecydowanie trudniejszy przebieg tej choroby. Ale co z wychodzeniem na dwór? Lekarze podkreślają, że niepowikłana ospa wietrzna wcale nie wymaga tego, byśmy całe dnie spędzali w łóżku.

Co więcej, jeśli dobrze się czujemy, a gorączka zniknęła to możemy wyjść na dwór. Trzeba jednak przy tym pamiętać, że ospa jest chorobą zakaźną i zaraźliwą, dlatego też możemy być roznosicielami wirusa. Szczególnie niebezpieczne może być to dla osób, które są wrażliwe na zakażenie – chodzi tutaj o te osoby, które nie są szczepione oraz nigdy nie chorowały na ospę wietrzną. Ospą zarażamy do momentu, gdy wszystkie wykwity w postaci pęcherzyków pojawiające się na naszym ciele zaschną i zamienią się w strupki.

Warto więc najpierw o siebie zadbać i zostać w domu, walcząc jak najlepiej z chorobą, a dopiero potem wrócić do normalnego świata – w ten sposób zmniejszy się ryzyko, że zarazimy osobę wrażliwą na zakażenie.