Wśród wielu choroba, na jakie narażone są dzieci, niemal zawsze ma się do czynienia z ospą wietrzną. Przypadłość ta jest jedną z najbardziej zakaźnych, jakie występują u dzieci. Oczywiście narażeni na ospę mogą być także dorośli, natomiast wedle statystyk ospa wietrzna zdecydowanie najczęściej dotyka właśnie najmłodszych, a więc dzieci od drugiego do dziesiątego roku życia. W jaki sposób się przenosi? Jednym z najczęstszych sposobów jest przenoszenie się wirusa na duże odległości przez. wiatr. Stąd też nazwa choroby, czyli ospa wietrznazarażanie jest niezwykle proste: razem z powietrzem wirus może przebyć na odległość nawet kilkudziesięciu metrów.

Ale wiatr to nie jedyny sposób na rozprzestrzenia się wirusa. Ospa wietrzna może także przenieść się w ramach drogi kropelkowej oraz przez bezpośredni kontakt z osobą zarażoną, jak również z zanieczyszczonymi przedmiotami. Jako że jest to jedna z najbardziej zakaźnych chorób wśród dzieci, bardzo często wystarczy tylko jedno chore dziecko, by pociągnęło to za sobą serię zarażeń – czy to w szkole, czy też w przedszkolu. Z tego też powodu osoby chore na ospę przynajmniej jakiś czas muszą spędzić w domu, w izolacji – w ten sposób nie będą dalej rozprzestrzeniać wirusa odpowiedzialnego za ospę.

Jak poradzić sobie z ospą?

Sama ospa początkowo objawia się tak jak zwykła choroba: czujemy ból w mięśniach, miewamy bóle głowy, pogarsza się też nasze samopoczucie. Wreszcie chory dostaje gorączki, a gdy na jego ciele zaczynają pojawiać się charakterystyczne plamki i krostki to wiadomo już, że jest to ospa.

To właśnie z powodu wspomnianych plamek ospa wietrzna jest stosunkowo łatwa do zdiagnozowania. Dobrze jest jak najszybciej udać się do lekarza, by możliwie jak najwcześniej podjąć odpowiednie leczenie. Będzie ono polegało na braniu leków przeciwwirusowych, ale też na załagodzeniu swędzenia, które towarzyszy wysypce. To chyba głównie wysypka i związane z nią uczucie dyskomfortu i swędzenia są najbardziej dokuczliwe dla osób dotkniętych tą przypadłością. Swędzenie można jednak próbować łagodzić, choćby poprzez wykorzystanie okładów czy naparów oraz właściwych ku temu żeli czy preparatów. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że dopóki plamki nie staną się krostkami i nie odpadną, dopóty nie jest wskazane wychodzenie z domu, gdyż nadal możemy zarażać – nawet jeśli czujemy się już całkiem dobrze i nie mamy gorączki to lepiej jest zostać we własnych czterech ścianach, aby zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się ospy.